malwinkowo

malwinkowo

niedziela, 15 czerwca 2014

... o bułeczkach z truskawkami, które miały być słodkie a wyszły słone, kredzie, gelatosach i moim 1-wszym ATC




Witajcie Kochani:),
kolejny czerwcowy weekend mamy już prawie za sobą...
w piątek zaczął się Mundial.....
miałam oglądać, bo zawsze, od czasów studiów, oglądam - 
choć oczywiście całkowicie się na tym nie znam:), 
ale tak jakoś w tym roku 
nie mam do tego serca ...

ponieważ ostatnio w kuchni nic mi nie wychodzi,
bo zamiast słodkich bułeczek z truskawkami,
wyszły mi,
owszem - bułeczki z truskawkami,
ale słone:)

moje 1-wsze bułeczki z truskawkami prezentowały się pięknie nie tylko po upieczeniu, ale i przed ...
 w przepisie było napisane:
1 płaska ŁYŻECZKA soli, 
sama nie wiem dlaczego dodałam jedną ŁYŻKĘ soli, 
ale zanim zdążyłam się zdziwić tym, 
co robię, 
było już za późno ...

... niestety zamiast słodkich wyszły mi słone ... :(


postanowiłam cały wczorajszy i dzisiejszy dzień 
spędzić prawie całkowicie
w Pracowni
wypróbowując nowe dla mnie różnego rodzaju media:
m.in. gelatosy, mgiełki, kredę:).
Nie obyło się oczywiście 
bez kilku  czy nawet kilkunastu 
chwil zwątpienia,
ale w takich momentach przypomina mi się motto 
z blogu Guriany TU
które brzmi:

"Kreatywność to ... 
wymyślanie, eksperymentowanie, 
rozwijanie się, podejmowanie ryzyka, 
łamanie reguł, popełnianie błędów i dobra zabawa"
(są to słowa Mary Lou Cook)

Tak więc eksperymentowałam, bawiłam się, brudziłam się
i z tych moich eksperymentów 
wyszło kilka, moim zdaniem, fajnych prac, 
które sukcesywnie będę
w najbliższych dniach prezentować na moim blogu:).

Podpowiem tylko,
że w ten weekend postanowiłam,
ponieważ coraz bardziej podobają mi się
formy miniaturowe,
zrobić kilka podejść
do ATC.
Już w najbliższych dniach
te formy będę Wam
prezentować:),

a na razie kilka zdjątek

... tego, co dostałam w piątek od Męża:)

uwielbiam frezje i ich cudowny zapach:)

... tego, co wczoraj znalazłam w ogródku:)

większość porzeczek jest jeszcze niedojrzała, ale już kilka spróbowałam:)


... tego, co ujrzałam wczoraj siedząc na dole na kanapie:)

niestety zdjęcie nie oddaje tego przepięknie oświetlonego przez zachodzące słońce okna ...


... i tego, co chwilę później zobaczyłam na niebie:).

chmurki już łatwiej bylo sfotografować:)



życzę wszystkim
miłego wieczoru:).
malwinku




2 komentarze:

  1. Piękny bukiecik i widoczki, aż się tęskni :-) Belfast

    OdpowiedzUsuń
  2. no już niebawem to wszystko będzie, tyle tylko, że chyba zamiast bułeczek z truskawkami, tym razem JUŻ NIE SŁONYCH, będą bułeczki z jagodami:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:).
pozdrawiam cieplutko:).
malwinku