malwinkowo

malwinkowo

niedziela, 29 czerwca 2014

W Tajemniczym Ogrodzie VI - Karteczka Resztkowa:)



witajcie:),

już po raz kolejny miło mi 
gościć Was 
w moim Tajemniczym Ogrodzie:).
Tym razem zainspirowana 
ostatnimi warsztatami Enczy
w Scrap Butik TV
stworzyłam taką oto karteczkę:):


kwiatuszek wykonany z papieru czerpanego i pokolorowany gelatosem Blood Orange jest mojej produkcji


karteczka jest resztkowa:)

obok kwiatuszka w baaardzo wakacyjnym kolorze główną rolę na tej karteczce gra kalendarz - ponieważ nie wiem jeszcze z jakiej okazji i do kogo ona powędruje - nie umieściłam na razie nazwy miesiąca ani roku

baza karteczki jest, jak to ostatnio u mnie, recyklingowa, jej brzegi wyzłocone są brokatem

brzoskwiniowy kwiatek fajnie komponuje się z turkusowym błękitem:)

oprócz listków mój kwiatuszek zdobią jeszcze brązowe kuleczki:)


ostatnio uwielbiam łączyć ze sobą mocno wyraziste i kontrastowe kolory:): tak jak w tym przypadku - połączenie koloru a'la brzoskwiniowej skórki z turkusowo-niebieskim:)

a tu fotka "robocza" z pozostałymi kwiatuszkami, które dziś wykonałam:)

Karteczka wykona jest głównie z resztek papierów,
które mi pozostały:).
jej głównym elementem
jest 
mojej własnej produkcji
kwiatek
zrobiony z papieru czerpanego 
i pokolorowany gelatosem
Blood Orange:).
ostatnio uwielbiam te kredki:).
co ja mówię:) -
ja się w nich zakochałam:).

karteczkę już chyba po raz ostatni zgłaszam
na

CZERWCOWE WYZWANIE NR 28
W TAJEMNICZYM OGRODZIE
(do poniedziałku 30 czerwca 2014)
sklepu
SCRAPEK.PL
 http://scrapek.blogspot.com/2014/06/czerwcowe-wyzwanie-nr-28-w-tajemniczym.html
http://scrapek.blogspot.com/2014/06/czerwcowe-wyzwanie-nr-28-w-tajemniczym.html


oraz na

Weekendowe Wyzwanie Ekspresowe #18 

sklepu

RAPAKIVI

http://scrapakivi.blogspot.com/2014/06/weekendowe-wyzwanie-ekspresowe-18.html

(do niedzieli 29 czerwca 2014)

WYNIKI:

we wtorek 1 lipca 2014 

 
scrapakivi.blogspot.com/2014/06/weekendowe-wyzwanie-ekspresowe-18.html


i jeszcze na koniec
kilka fotek
z dzisiejszej wycieczki
do lasu,
w którym nie szło wytrzymać
z powodu komarów:/.


....jagody, istny cud, użyjem w bród!

a tak przy okazji jagód
przypomniał mi się
jeden z moich ulubionych utworów
Czerwonych Gitar:),
którego możecie posłuchać
TU


z powodu komarów
jedynie garstkę
udało mi się
uzbierać


niewiele więcej
znalazł mój Mąż
kurek


jutro na tych kurkach
będzie
zalewajka:)


a gdy wracaliśmy z lasu
(a właściwie gdy już do niego jechaliśmy -
jednak zatrzymaliśmy się dopiero w drodze powrotnej)
zaintrygowała mnie ta oto roślina:

łubin żółty (Lupinus luteus L.)


Łubin żółty
(Lupinus luteus L.) -
1-wszy raz w życiu widzę
łubin o takim kolorze -
mało tego -
1-wszy raz w życiu widzę łubin posadzony na polu....
tak bardzo mnie to zaintrygowało,
że postanowiłam to sprawdzić,
i okazało się, że
roślina ta
ma w rolnictwie
podwójne zastosowanie
jako
doskonały nawóz zielony
oraz
międzyplon
ponieważ łubin
poprawia strukturę gleby
zniszczoną monokulturą zbożową, uprawą kukurydzy,brakiem obornika.
Ponadto melioruje glebę  (wpływ palowego korzenia), co ułatwia:
jej napowietrzanie, podsiąkanie wody, rozwój korzeni roślin następczych.
Podnosząc zawartość materii organicznej w glebie
daje bardzo dobre stanowisko pod wszystkie uprawy.
 Nie wymaga drogiego i zakwaszającego glebę nawożenia azotowego,
wnosząc dodatkowo do gleby ilość azotu równoważną 130 - 210 kg saletry amonowej.
 Pobiera z gleby fosfor niedostępny dla roślin zbożowych.
 Dzięki tej roślinie przerwany zostaje
rozwój szkodliwych dla zbóż
patogenów grzybowych i nicieni.
 Plon zbóż zasianych po łubinie, bez żadnych dodatkowych nakładów wzrasta nawet o 25%.
 Poza tym łubin odgrywa znaczną rolę w żywieniu zwierząt
ponieważ  może w dużym stopniu zastąpić śrutę sojową.
Na jej import polskie rolnictwo wydaje rocznie ponad 300 mln dolarów.
Uprawa łubinu umożliwia pozostanie tych pieniędzy w rękach polskiego rolnika.
Więcej na ten temat możecie przeczytać
z artykułu, z którego korzystałam pisząc to TU.
Warto też wspomnieć, że
 już starożytni wykorzystywali
rośliny motylkowe
 (do których zalicza się także łubin)
jako doskonały nawóz,
o czym możemy dowiedzieć się
z dzieła Katona
zatytułowanego
"De agricultura"

I znów się rozpisałam....:)
a to dlatego, że ten temat baaaaaaaaardzo mnie zaciekawił:)

łubin żółty (Lupinus luteus L.)


a takie maki kwitły
obok składowanego na opał
drewna:)


i już naprawdę
na koniec
 kilka Niedzielnych  Gości :)

przez całą zimę dokarmiałam tę  moją wiewiórkę orzechami włoskimi i jabłuszkami:)


jak widać - została tu na stałe robiąc sobie domek na świerku w moim ogrodzie:)


a ostatnio zamiast dudka na dachu przesiaduje trznadel (Emberiza citrinella)


pozdrawiam cieplutko
życząc
miłego wieczoru:).
malwinku

8 komentarzy:

  1. Śliczna kartka, bardzo mi się podoba zestawianie kolorów i kształt.

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za miłe słowa:). ja ostatnio uwielbiam takie połączenia barw:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kartka, prześliczne kolory :-) Dziękujemy za udział w wyzwaniu Rapakivi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje przeogromnie za miłe słowa i fajną zabawę:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziękuję:). pozdrawiam cieplutko życząc miłego wieczoru:). malwinku

      Usuń
  5. śliczne wszystko, ale najbardziej wiewióreczka :-) Belfast

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :). wiewiórka już na dobre się u mnie zadomowiła:).

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:).
pozdrawiam cieplutko:).
malwinku