malwinkowo

malwinkowo

środa, 27 sierpnia 2014

dudek

witajcie Kochani:),
dziś chciałabym zaprezentować Wam
moją nieco inną,
niż ostatnimi czasy pracę.
tym razem jest to
portrecik dudka
namalowany przeze mnie
kredkami akwarelowymi.
do wykończenia mojej pracy
użyłam białej  farby akrylowej,
czarnego lakieru do paznokci i cieni do powiek.
zamiast tradycyjnymi pędzelkami
dziś bawiłam się
pędzelkami wodnymi.
jest to moje drugie podejście do tego typu pędzli,
i muszę przyznać, że teraz mi się bardziej podobało...

...

na początku mój dudek
wyglądał tak:





















jednak później coś mi strzeliło do głowy
i zaczęłam kombinować
zamiast odłożyć moją pracę
na jakąś chwilkę,
by później z większym dystansem na to spojrzeć,
to ja - NIE






więc wyszło na to, że
teraz jestem jeszcze bardziej niezadowolona
i żałuję, że nie zostawiłam
tak jak było wcześniej....

...

może jak dojdzie
czarne passe-partout
będzie lepiej...
ale z tym muszę
zaczekać do jutra...



a tu już moja aronia,
którą posadziłam w zeszłym roku
we wrześniu -
były dosłownie 2 gałązki
i na tych dwóch gałązkach
wiosną zakwitły 2 kwiatuszki,
a teraz znalazłam 2 owocki:)


i jeszcze dzisiejsze znaleziska
pod podwórkową lipą:)


pozdrawiam Wszystkich,
którzy tu zaglądają
życząc miłego wieczoru:).
malwinku

8 komentarzy:

  1. sliczny dudek :) cieszy jak praca przynosi doslownie owoce :D nawet jesli sa tylko dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję przeogromnie:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

      Usuń
  3. No moja droga jak Ty tak malujesz to...Ho ho.Dudek piękny i fakt bardziej podobał mi się bez gałązek- ale co tam dla Ciebie drugiego stworzyć( gdyby wersja ostateczna była dla Ciebie nie do przyjęcia- prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję przeogromnie:). mój Mąż też stwierdził, że tymi gałęziami sobie zepsułam moją pracę, nie mówiąc już o tym, że sama doszłam do takiego wniosku, gdy zaczęłam przeglądać zdjęcia...teraz chyba wezmę się za malowanie mniejszych ptaszorków, bo na razie dudków mam dość:D. pozdrawiam cieplutko życząc miłego dnia:). malwinku

      Usuń
    2. i mnie tez sie szalenie podobał bez gałazek :) jakbyś teraz zrobiła taka serie rodzimych ptaszków- pieknie by wygladały w antyramach na ścianie!

      Usuń
  4. dziekuje Asiu:), niestety tymi konarami zepsulam sobie tego mojego dudka...:/, a to wszystko prze moja niecierpliwosc:/. juz myslalam o takiej serii, choc mnie teraz bardziej ciagna ptaki Australii, no i nadal oswajam sie z farbami, bo marza mi sie prace farbami:). pozdrawiam cieplo::). buziaki:).

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:).
pozdrawiam cieplutko:).
malwinku