malwinkowo

malwinkowo

czwartek, 4 września 2014

... o pewnej laleczce, która miała być poważna i o muminkowych ciasteczkach chałwowych...

witajcie Kochani:),

dziś przedstawiam Wam
moją kolejną urodzinową laleczkę,
tym razem z okazji Urodzin mojej Mamy:).

moja laleczka ma delikatną sukienkę wykonaną z papieru z kolekcji Usłane Różami II Galerii Papieru


w wersji pierwotnej nie miało być chlapań, kwiatków - tylko jako ozdobnik - same motyle i serwetka


na początku ta laleczka miała 
zupełnie inaczej wyglądać -
utrzymana w stonowanych kolorach
miała mieć mało dodatków -
wyszło inaczej...
żałuję tylko, że nie zrobiłam
zdjęć jej poważnej wersji...

kwiatuszki już tradycyjnie wykonane przeze mnie z papieru czerpanego pomalowane są na mokro gelatosami: Guava i Lemon

fartuszek sukienusi zdobi piękna kremowo-biała róża - aż czuje się jej zapach, gdy się na nią patrzy...


różowy i żółty kolor kwiatów dodały lekkości i wesołości mojej laleczce


tradycją już chyba u mnie jest, że czarne plamki wykonuję lakierem do paznokci:P






 oczywiście do karteczki
dołączony był prezent -
jako, że moja Mama
jest fanką Muminków
zrobiłam muminkowe ciasteczka chałwowe:).




foremki Muminków dostałam od mojej bliskiej Koleżanki z Finlandii - Zu:)

 a na koniec jeszcze
kilka fotek
z mojej ulubionej
restauracji greckiej
Kamari,
której jestem częstym gościem
jak tylko
 jestem w Łodzi:)


na 1-wszy rzut oka te chabrowe koreanki wyglądają jak nasze polne bławatki:)
jak tylko jestem
w restauracji greckiej
zawsze zamawiam
ten sam zestaw dań:).

na przystawkę: tzaziki z jeszcze gorącą pitą:)

tu - dekoracja talerza:)

na drugą przystawkę: przepyszny grillowany cypryjski owczy ser haloumi podawany z cytryną


jako danie główne: krewetki w sosie cytrynowym

będąc w tej restauracji nigdy nie zamówiłam nic innego...

... a na deser przepyszna baklava z bitą śmietaną podawana na ciepło:)




... i ogrodu moich Rodziców:)

czy ktoś wie co to za roślina,
która wysiała wraz ze słonecznikiem, którym
Mama dokarmia zimą ptaszki?





niecierpek Roylego osiąga 2 metry wyskości
i jest dość ekspansywną rośliną

niecierpek himalajski, gruczołowaty, Roylego ( Impatiens glandulifera)

kto zgadnie ile tu jest kotków:)?


pozdrawiam cieplutko
życząc miłego dnia:).
ja zaraz z synkiem idę na maślaki:).
malwinku

12 komentarzy:

  1. ale fajna laleczka :)) muminkowe ciacha na pewno byly przepyszne :)) mialam sie pytac gdzie znalazlas foremki, ale juz wylukalam ze z Finlandii, heheheheeh :)) dziekuje za udzial w moim candy :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:). oj tak - były pyszne:). nie wiem czy tych foremek nie można dostac tez w Polsce....trzeba by poszukać... ja dziekuje za fajna zabawę:). pozdrawiam cieplutko:). malwinku

      Usuń
  2. Swietna laleczka a smakowitosci yum yum. Ciasteczka muminkowe wymiataja! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje przeogromnie Madziu:). właśnie mi się przypomniało, że zanim dostalam te foremki, probowalam na Boze Narodzenie sama zrobic kilka muminkowych pierniczkow i nawet mi wyszly do momentu, kiedy moj Maz najpierw nie wyjal ich z piekarnika, a pozniej gdy wreszcie spalone z jednej strony wyszly z tego piekla, spadly z duuuzej wyskosci i polamaly sie, bogdy Maz przenosil na bufet - upadly mu.... tak wiec te moje 1wsze Muminku byly od razu skazane na kalectwo:)

      Usuń
  3. Gorgeous tag! Love the sweet little girl!

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę mi zdradzić przepis na laleczkę:) czy to jest stempel czy grafika? Bardzo ładna praca, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana Tajanno:), laleczka jest stemplem zaprojektowanym przez Julie Nutting, a produkuje Prima Marketing, bodajże na ostatnich warsztatach on-line Gosia S. pokazywała w Scrap Butik TV jak taką laleczkę zrobić:) i ten laleczkowy odcinek jest 1-wszym odcinkiem, który można obejrzeć na You Tube:). zapraszam do obejrzenia innych moich laleczek - tam będzie link do laleczek Gosi S. pozdrawiam cieplutko:). buziaki przegromne:). malwinku

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i ślę pozdrowienia:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:).
pozdrawiam cieplutko:).
malwinku