malwinkowo

malwinkowo

wtorek, 2 grudnia 2014

jarzębinowy ptaszek, czyli zabawa z wypalarką:)

witajcie Kochani:),
 w zeszłym tygodniu
 dostałam od Męża
wypalarkę:).
zabawy z wypalarką
pamiętam jeszcze z dzieciństwa,
 kiedy to pewnego razu
Tata przyniósł ją z pracy,
abyśmy razem z siostrą,
a byłyśmy wtedy chore
i leżałyśmy w łóżku,
mogły troszkę "porysować sobie":).
pewnie, jakby dobrze poszukać, to znalazłabym
te nasze 1-wsze prace wykonane wypalarką...

a tymczasem dziś pokażę Wam
taką moją zeszłotygodniową pracę
na próbę:)/

plaster drewna, na którym odbiłam,
a następnie wypaliłam stempel Stampendousa
zrobił mi dobre kilka lat temu Tata:)





na powyższych zdjęciach
plastry drewna ułożone są na
serwetce, którą wyhaftował brat mojego Dziadka:)




pomysł na takie wykorzystanie
drewnianych plastrów
nie do końca jest mój,
bo przepiękne wypalane ptaszki
znalazłam na blogu Lavanduli (TU)




jeszcze do końca
nie zdecydowałam czy mój
jarzębinowy ptaszek
będzie zawieszką na ścianę,
 czy podkładką pod kubek








a tu jeszcze sójczory, które
od 3 dni okupują karmnik:).
wcześniej jadły psie chrupki:D.



mojego ptaszka zgłaszam na
Grudniowe Wyzwanie ScrapCafe
"ZWIERZĘTA" (TU)
(do poniedziałku 15 grudnia 2014)

http://scrapcafepl.blogspot.com/

pozdrawiam ciepło:).
malwinku

18 komentarzy:

  1. Dawno już nie widziałam niczego wypalanego, świetnie to wygląda :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). pozdrawiam cieplo:). malwinku

      Usuń
  2. Ależ Ty masz talent w rękach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje Kochana Tajanno:). pozdrawiam cieplo:). buziaki:). malwinku

      Usuń
  3. Wow! Ale super! Przepięknie Ci to wyszło :)
    I serwetka też pięknie wyhaftowana. Pokłony dla brata dziadka.

    Dzięki za wspólną zabawę z zespołem DcrapCafe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). niestety brat Dziadka (Dziadek zreszta tez) juz nie zyje:(. zginal podczas II Wojny Swiatowe rozstrzelany przez Niemcow...ale piekne rzeczy tworzyl: robil cudne albumy, pieknie malowal, cudnie haftowal.... pozdrawiam cieplo:). malwinku

      Usuń
  4. Świetny pomysł! Ja tez pamietam swoje pierwsze prace z wypalarką ;-) w podstawówce. Rewelacyjni eto wymyśliłaś ! Jestem pod wrażeniem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). pozdrawiam cieplo:). malwinku

      Usuń
  5. Piękna. Bardzo pomysłowy prezent dostałaś :)
    W ogóle jacyś zdolni i pomysłowi Mężczyźni Cię otaczają :)
    U mnie sójki wynoszą orzechy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). och:), ja uwielbiam takie prezenty:). rzeczywiescie:) - sami zdolni faceci wokol mnie:), bo i moi dziadkowie (babcie tez) mieli ogromne zdolnosci tworcze:), i tata, i moj maz tez potrafi pieknie malowac i czy tworzyc w drewnie:)....
      buziaki:). malwinku

      Usuń
  6. To musialo byc bardO czasochlonne. Ale efekt warty pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). oj nie;), to sei nawet szybko robilo, tylko moj Synek caly czas mi "przeszkadzal":).
      pozdrawiam cieplo:). malwinku

      Usuń
  7. wypalić takiego ptaszka to jest coś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje przeogromnie:). pozdrawiam cieplo:). malwinku

      Usuń
  8. dziekuje przeogromnie:), Szczesliwego Nowego Roku:), buziaki:), malwinku

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. :), dziekuje:), to taka zabawa na probe, zeby sprobowac czegos nowego;), pozdrawiam cieplutko:), malwinku

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:).
pozdrawiam cieplutko:).
malwinku