malwinkowo

malwinkowo

piątek, 4 lipca 2014

w moim magicznym domu....:)

witajcie Kochani:),

w moim magicznym domu
wszystko się zdarzyć może...:)

dlatego tym razem pragnę
pokazać Wam
co mnie ostatnio zauroczyło:).

jedną z moich licznych pasji
są minerały:),
zarówno te w naturalnej postaci,
jak i oczywiście pięknie oprawione w biżuterii:).

z kolei jednym z moich ulubionych minerałów
jest agat:).
uwielbiam plastry agatu.
in margine:
 fajnie brzmi frazes:   
plastry agatu:),
nawet jeśli są one podbarwiane
jak te poniżej:).



ten żółty jest wręcz bajeczny zarówno w świetle zachodzącego słońca


....jak i wtedy gdy słoneczko jest już wysoko na niebie - mam nadzieję, później uda mi się zrobić lepsze zdjęcia





a ten niestety wczoraj  potłukłam:( - na szczęście mam Męża MacGyvera, który wszystko potrafi skleić, złożyć i naprawić:)

pokiereszowany agat w świetle zachodzącego słońca

uwielbiam taką zieleń:)

a na tym widać słoje - niemalże  takie jak mają drzewa:)

i jeszcze jeden - mleczno- seledynowy:)

prawda, że mimo
kiepskich zdjęć
cudne są te plastry:)?
ale....wracając do tematu....
tak jakoś w zeszłym tygodniu
zaczął chodzić mi po głowie
wisior z takim plastrem zawiązanym jedynie na lnianym sznurku
(bo przecież do letnich kreacji nic więcej nie potrzeba:)),
jednak w ostateczności,
jak to często u mnie bywa,
wyszło zupełnie coś innego,
a mianowicie
zawieszka na okno:).
ciekawe czy Wam się spodoba:). 





i na koniec
Hanna Banaszak

pozdrawiam Was cieplutko
życząc 
miłego piątku:)
(dla mnie ten dzisiejszy piątek jest wyjątkowy:))
malwinku


ps.: przepraszam za jakość zdjęć - od wczoraj strasznie trudno złapać mi ostrość:/,
może później uda mi się zrobić lepsze fotki.