malwinkowo

malwinkowo

niedziela, 6 lipca 2014

o nenufarach i Żabim Królu....:)

witajcie Kochani:),

jednymi z moich ulubionych miejsc
są różnego rodzaju podmokłe tereny, bagna, trzęsawiska, mokradła, uroczyska, stawy, brzegi rzek -
słowem wszystko, 
co jest podmokłe, dziko zarośnięte,
z nenufarami, żółtymi irysami, żabiśniegami, tatarakiem, pałkami wodnymi, etc.,
gdzie odbywają się koncerty żab TU,
a w trzcinach słychać niepozorne ptaszki -  trzciniaki TU.

 
ostatnio z Mężem i synkiem 
byliśmy w takim miejscu:).


nenufary dopiero zaczynają kwitnąć






uwielbiam mokradła:),
są one nie tylko piękne,
ale i magiczne:)













grzybień biały (Nymphaea alba L.)

tojeść pospolita (Lysimachia vulgaris)




Nenufary, czyli grzybienie, 
mają w sobie coś czarownego,
a gdy na ich liściach
siedzi jeszcze
zielona żabka,
od razu przypomina mi się
pewna ludowa 
baśń...




...baśń 
O Kłębku Srebrnych Nici...
ciekawe czy ktoś z Was
ją zna....

Pałka wodna (Typha L.)













baśń ta była
i o zaczarowanym stawie -
takim jak ten,
na którym rosły pałki wodne,
tatarak i sitowie...





 ...i Żabim Królewiczu,
który potrafił przybierać
ludzką postać...





...i o pięknej sierotce,
 która zgodziła się zostać 
żoną Żabiego Księcia...






...i o tęsknocie za rodziną,
mimo szczęścia małżeńskiego...





...i o ludzkiej chciwości,
która doprowadziła,
jak to często bywa,
do nieszczęścia...





 baśń ta
niestety miała
smutne zakończenie...





...ale mimo to
jest to jedna 
z moich ulubionych baśni...





...tym bardziej, że
od dziecka kocham 
żaby:)







 i ich cudne kumkanie:)









od razu powrocie 
przyszedł mi do głowy
 kolejny pomysł
na ATC,
ale o tym napiszę w następnym poście:).

 dziś jeszcze tylko
pokażę Wam
dlaczego ostatnimi czasy
nie wyrywam chwastów
w moim ogródku:)


wróbelek wyłuskujący nasiona bylicy pospolitej (Artemisia vulgaris L.)

uwielbiam patrzeć
jak wróble siadają na
chyboczącej się od ich ciężaru
bylicy pospolitej
i wyłuskują z niej nasionka:)





i już na dobranoc
malowniczy zachód słońca
na moim niebie:)








czy te łączące się 
ze sobą kolory
nie są
piękne:)?




 ...nic tylko wziąć farby
i malować:).




...może kiedyś 
rzeczywiście
tak zrobię:)


życzę wszystkim odwiedzającym
właśnie teraz mojego bloga
spokojnej nocy i kolorowych snów:)
malwinku