malwinkowo

malwinkowo

sobota, 21 lutego 2015

CZWARTA NAD RANEM - ATC-kowy Tryptyk

witajcie Kochani:),
czy widzieliście kiedyś  stado żurawi
w blasku wschodzącego słońca?
czy słyszeliście kiedyś nad ranem 
ich klangor?
ja jedynie to drugie, w zeszłym roku, dość blisko domu...
gdyby nie mój maleńki synek,
to pewnie bym tam poszła, bo wiem, 
że to widok zniewalający...

nie miało być płótno...
nie miały być ptaki...
nie miał być węgiel...
ale temat, który zaproponowała
Blue-Nika na blogu ArtGrupy ATC
"CZWARTA NAD RANEM"
(TU)
z muzyczną inspiracją 
(TU)
okazał się dla mnie baaaaardzo trudny...

co go jakoś ugryzłam, okazywało się,
że ktoś już wcześniej 
wpadł na ten sam pomysł, bo
miały być i torebki herbaty, i księżyc, 
i zegar, i kobieta, i wschodzące słońce,
więc generalnie już prawie się poddałam,
gdy... gdy wczoraj przeczytałam, że 
przyleciały żurawie:)!

I w tym momencie radośnie wykrzyknęłam
starożytne:
HEUREKA!

no ale dość pisania:) -
zapraszam do galerii:

tak wygląda
mój Tryptyk


  a tak -
pojedynczo






żurawie naszkicowałam węglem
na moim nowym
 płótnie, które zabarwiłam
esencją z herbaty,
a następnie opaliłam nad świeczką:)
aby żurawie były trwałe - poprawiłam je
czarnym wodoodpornym cienkopisem.


jako baza posłużyła mi
kora brzozowa:)


przyznam się szczerze, że
tego tryptyku
nie robiłam sama:P.
głównym doradcą był Remisiek,
którego maleńkie łapki
możecie zobaczyć na poniższych fotkach:)



mój Synuś uznał, że 
samo herbaciane tło nie wystarczy
i trzeba je jeszcze potuszować distressami:)








chciał dodać jeszcze troszkę
farbki brokatowej 13 arts,
ale przekonałam go, że to raczej 
niezbyt dobry pomysł:)


potem jednak zmieniłam zdanie
i tą farbką pokryłam słońce:)




obowiązkowo żółty distress
też musiał być:)









i jeszcze kilka próbnych fotek:)






pozdrawiam ciepło
malwinku